Szanowni Państwo, w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.
Jeśli nie wyrażają Państwo zgody, uprzejmie prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej.
Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zapoznaj się z Polityką cookies. Dowiedz się więcej o ciasteczkach.

Nie pokazuj więcej tego komunikatu
Lady Antebellum - Ocean Banner
Strona główna » News: "W Rock'n'Roll'u najlepsza jest nieprzewidywalność i styl życia, jaki się z nim wiąże..."
W RocknRollu  najlepsza jest nieprzewidywalność i styl życia, jaki się z nim wiąże...
fot. redbull.com
"W Rock'n'Roll'u najlepsza jest nieprzewidywalność i styl życia, jaki się z nim wiąże..."
Autor:Sebastian Płatek,  Data publikacji: 04.05.2011 | Drukuj
Słowa kluczowe: Neony
Rozmowa z członkami zespołu Neony, laureatami konkursu Młodych Zespołów, odbywającego się w ramach Festiwalu Jarocin w 2010 roku.

Zespół Neony powstał pod koniec 2008 roku, we Wrocławiu. Czterosobowy skład gra inteligentną, świeżą, gitarową muzykę z ciekawymi polskimi tekstami. Inspiracje zespołu płyną wyraźnie z Wielkiej Brytanii.

Co sądzicie o projekcie Red Bull Tourbus?
Mobilna scena kojarzyć się może (mylnie) z wiejską potańcówką... a tu zupełnie coś innego. Oldskulowy autobus, scena na dachu, koncerty w największych miastach i studenckich kampusach - to na prawdę świetna sprawa. My o projekcie, Tourbus dowiedzieliśmy się w tym samym roku w którym odbywał się Jarocinski konkurs i pierwsze reakcje były takie: "K**** Musimy tam zagrać"
REKLAMA

Lady Antebellum - Ocean News
Czy Red Bull Tourbus wpłynął na Waszą karierę?
Oczywiście! Dzięki występom na autobusie i wygranej w Jarocińskim konkursie Red Bull Tourbus zyskaliśmy sympatię ludzi, a dzięki Red Bullowi udało się pozyskać środki na produkcję naszej debiutanckiej płyty "Niewolnicy Weekendu". Bez tego wsparcia płyta zapewne nie pojawiłaby się na rynku tak szybko. Poza tym dzięki temu mogliśmy wydać ją sami i stać się kompletnie niezależnym od wytwórni zespołem.

Jak oceniacie mobilną scenę, na której występowaliście w ubiegłym roku tzn. autobus Red Bull Tourbus? Czym różnią się występy na dachu autobusu, od występu na zwykłej scenie?
Przede wszystkim jest wysoooko zupełnie inaczej. Ciekawy efekt podczas skakania - można się poczuć jak na rejsie podczas sztormu. Ze względów bezpieczeństwa jest się oddzielonym od publiczności metalową barierką, ale i tak jak zdasz sobie sprawę podczas koncertu, że stoisz na dachu autobusu w środku jakiegoś akademickiego kampusu to dostajesz takiego kopa, że momentami chce się stamtąd wskoczyć w publiczność!

Czy polecilibyście młodym zespołom udział w konkursie młodych kapel w ramach Red Bull Tourbus?
Oczywiście, to wspaniałe i świeże doświadczenie, znakomita zabawa, same wesołe mordki - wszystko odbywa się w sympatycznej, luźnej atmosferze.

Co myślicie na temat miejsc, w których odbędą się koncerty tzn. kampusów akademickich?
Wspaniałe miejsca, w których można zyskać nową publikę, być dostrzeżonym. Przecież gdzie indziej mamy się pokazywać jak nie wśród pełnych energii ludzi, którzy chcą wyładować wszystkie stresy związane z nauką i dobrze się bawić. Tam gdzie jest biba tam są Neony (śmiech przyp.red)

Kto jest dla Was mentorem muzycznym, na kim się wzorujecie?
Każdy z nas wywodzi się trochę z innego środowiska muzycznego i te cztery charaktery scalają się właśnie w Neony. Słuchamy ogromu muzyki, chłoniemy wszystkie nowe, głównie gitarowe brzmienia brytyjskie i amerykańskie. W zasadzie jesteśmy otwarci na wszystkie style. Nie mamy konkretnego mentora i wzoru. Wciąż pracujemy nad naszym indywidualnym brzmieniem, myślę że to wciąż się dzieje. Nagraliśmy ze sobą dopiero jedną płytę. Lubimy gitarowe zespoły, które nie "zagniatają", które mają wręcz dyskotekową energię.

Jakie macie dotychczasowe największe osiągnięcia muzyczne?
Wygraliśmy jubileuszowy festiwal w Jarocinie, wydaliśmy debiutancką płytę, która została bardzo dobrze przyjęta przez publiczność i zyskała pochlebne recenzje. Mamy na swoim koncie zarejestrowaną profesjonalną sesję live in studio, która jako część filmu dokumentalnego ukaże się w jesienią na DVD, czy występ live w Polskim Radio "Czwórka". W tym roku pojawimy się też m.in. na dużej scenie Open'er Festival w Gdyni no i jako laureat poprzedniej edycji w Jarocinie. Przed nami kolejna płyta.

Czy wg Was projekt Red Bull Torbus, to dobra zabawa czy rywalizacja?
Jeżeli dla kogoś Red Bull Tourbus (i inne konkursy) jest rywalizacją, to nie rozumiem po co takie zespoły istnieją. Przecież tu liczy się przede wszystkim muzyka, dobra zabawa i to, że możesz pokazać się tym, do których nie możemy dotrzeć z naszą muzyką np. przez internet.

Skąd się wzięła pasja do muzyki?
To pytanie jest dość ciężkie, bo pewnie każdemu z nas wzięło się to trochę z czegoś innego.. ale na pewno wpływy mieli we wczesnej młodości rodzice. Potem sama chęć grania mimo braku umiejętności, jakieś nocne ciche śpiewanie (żeby rodzice niesłyszeli :), później setki prób, pierwsze koncerty... i cały czas zapał rośnie, a o to chyba chodzi! W rock and rollu najlepsza jest nieprzewidywalność i styl życia, jaki się z nim wiąże - to jest magnetyzm, który mógł być głównym powodem, dla którego postanowiliśmy grać tą muzykę. Czasami słono za to płacisz, ale gdy już stoisz na scenie czujesz się wolny, o co bardzo trudno w dzisiejszym świecie.

Jeśli dostalibyście szansę pojechania w trasę koncertową z wymarzoną grupą, światową gwiazdą muzyki - kogo wybralibyście?
Scorpions! Żartuje - tak na serio fajnie by było zgrać się z kimś, kto wyzwala podobny rodzaj energii... i chyba każdy z nas ma jakieś swoje typy! Ale popatrz marzenie się spełnia już w lipcu - na tej samej scenie zagramy z The Strokes:) Łapiesz? Trzy lata temu nie mieliśmy jeszcze ani jednej piosenki (śmiech przyp.red)

Jakie było najdziwniejsze miejsce, w którym graliście?
Na gruzowiskach podczas remontu w ogromnej Hali Stulecia we Wrocławiu - już niedługo nagranie pojawi się w internecie, tak więc zapraszamy do śledzenia chociażby neonowego facebooka. Aha, kiedyś zagraliśmy w lumpeksie miedzy ubraniami. Jakieś dziewczyny otworzyły go nad naszą salą prób i przyszły kiedyś do nas z pytaniem, czy nie zagralibyśmy na otwarciu. No i zagraliśmy.

Jaka była najmniejsza i jaka najliczniejsza publiczność, dla której graliście?
Ostatnio graliśmy koncert w Polskim Radiu, który był transmitowany na żywo - ale bez udziału publiczności - w zasadzie jedyną osobą, która nam wtedy towarzyszyła był operator kamery:-) Strasznie dziwne jest to, że energia którą dajesz nie wraca z powrotem, więc nie ma wątpliwości, że wolimy wypełnione sale, a taka zdarzyła się na przykład na koncercie premierowym w lutym we Wrocławiu. Było genialnie.
Źródło: redbull.com
 
Bilety w NetFan.pl!
Konkursy
Dobre Ludzie - Dalej
Michał Bajor - Kolor Cafe: Przeboje włoskie i francuskie
Miuosh. Wszystkie ulice bogów
Partnerzy serwisu
Universal Music PolskaSony MusicMy MusicWarner Music PolandMagic RecordsSP RecordsMJMMystic ProductionMTJ
Metal Mind ProductionsSTX JamboreeBox MusicIron MediaTop 80Kinoteatr RialtoAgora S.A
InterTicketBilety24Biletomat.plBiletin
O Firmie | Redakcja | Polityka prywatności | Patronat medialny | Bannery NetFan.pl | Dołącz do nas | RSS
Facebook NetFan.pl  NetFan TV  Nasza Klasa Twitter
Zawarte na stronie materiały podlegają polityce ochrony prywatności.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy publikowanych przez Użytkowników.
Twórcy witryny: Sebastian Płatek & Piotr Strzępka
Wszelkie prawa zastrzeżone Serwis muzyczny NetFan.pl 2003-2019 ®