Angèle zapowiada album „Instinct” singlem „Une seule vie”

Angèle zapowiada album „Instinct” singlem „Une seule vie”
 fot. mat. prasowe sonymusic.pl

Angèle opublikowała singiel „Une seule vie” wraz z teledyskiem zrealizowanym na południu Francji. Piosenka jest kolejną zapowiedzią albumu „Instinct”, który ma trafić do sprzedaży 16 października. Przedsprzedaż płyty ruszyła 27 sierpnia.

Belgijska wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka napisała „Une seule vie” w pierwszej osobie, nadając utworowi formę strumienia myśli. W tekście pojawiają się wątpliwości dotyczące relacji z otaczającym światem, prawdy i iluzji. Piosenka nie przynosi prostych odpowiedzi: łączy przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, pozostając przy tym opowieścią o potrzebie życia.

Nowy singiel powstał z udziałem Tristana Salvatiego, który współprodukował go z Angèle. Elektroniczne brzmienie nawiązuje do zapowiadanego albumu, choć wprowadza do niego lżejszy i jaśniejszy ton. „Une seule vie” rozwija wątki obecne w poprzednim singlu „Dis-le”, poświęconym wsłuchiwaniu się we własny instynkt i dawaniu mu głosu.

Teledysk do piosenki napisał i wyreżyserował Thomas Mailaender, a za produkcję odpowiada studio Partizan. Działający między Marsylią a Paryżem artysta wizualny znany jest z immersyjnych instalacji oraz prac wykorzystujących odnalezione i archiwalne obrazy. Klip do „Une seule vie” jest jego pierwszą realizacją muzyczną jako reżysera.

Zdjęcia powstały na południu Francji i zostały w całości nakręcone na taśmie 16 mm. W obrazie wspomnienia oraz sceny wyobrażone przenikają do codzienności Angèle. Twórcy zrezygnowali z komputerowej postprodukcji, korzystając z animacji poklatkowej, nakładania obrazów, luster i drukowanych fotografii. Sposób tworzenia efektów pozostaje widoczny w kadrach.

Jednego z elementów nie dało się przygotować wcześniej. Kamera uchwyciła całkowite zaćmienie Słońca, obserwowane w Europie 12 sierpnia, dokładnie w czasie jego trwania.

„Wyobrażaliśmy sobie ten teledysk jako sekwencję wspomnień, wizji i obrazów mentalnych, które fizycznie wdzierają się do rzeczywistości Angèle. (...) Technika analogowa stała się więc naturalnym językiem tego projektu: kruchym i niedoskonałym medium pozwalającym opowiadać o pamięci, nostalgii i czasie, który nieustannie wymyka nam się z rąk.” – mówi Thomas Mailaender o koncepcji klipu.

Album „Instinct” ma opowiadać o powrocie do instynktu – tej części człowieka, która funkcjonuje przed oczekiwaniami innych, potrzebą kontroli i hałasem zewnętrznego świata. Na płycie Angèle przygląda się napięciu między kontrolą a uwolnieniem, wizerunkiem a rzeczywistością oraz różnym wersjom własnej tożsamości.

Muzycznym rdzeniem wydawnictwa pozostaje elektronika, a jego warstwa wizualna i konceptualna odwołuje się do chromu. Ten materiał, kojarzący się z chłodem, sztucznością i odbijaniem obrazu jak w lustrze, pełni tu funkcję symbolu przemiany, wolności i ruchu.

Wraz ze startem przedsprzedaży odsłonięto okładkę, pełną tracklistę i przygotowane formaty albumu. Na „Instinct” znajdą się: „Instinct (intro)”, „Dis-le”, „Au revoir”, „Une seule vie”, „Trop” z Soulwax, „On verra”, „What You Want” z Justice, „Je compte”, „F4ck 4ever”, „Tout décider”, „Je sais”, „Love Triangle” z Caroline Polachek i SebastiAn oraz „NYC Blues”.

Nowy etap promocyjny rozpoczął się w czerwcu od premiery „Dis-le”. Wcześniej, na początku roku, ukazało się „What You Want”, nagrane z duetem Justice. Wśród wcześniejszych współprac Angèle wymieniani są także Dua Lipa, Phoenix, Kavinsky i Mahmood. Artystka wystąpiła również podczas ceremonii zamknięcia Igrzysk Olimpijskich Paryż 2024.

W ostatnich latach jej nagrania odtworzono na świecie blisko 4 miliardy razy, a wokalistka zagrała wyprzedane trasy po dużych arenach. Poza muzyką działa także w świecie mody i filmu; jest globalną ambasadorką domu mody Chanel i współpracuje z marką Adidas.

NETFAN.PL
Czytaj nas częściej w Google
DODAJ W GOOGLE
author

Renata Wilczura

Zastępca Redaktora naczelnego
 renata.wilczura@netfan.pl

 28.08.2026   sonymusic.pl   fot. mat. prasowe

JENNIE pokazuje bardziej osobistą stronę na EP-ce „Fallen Angel”

Sokół, Fisz i Emade wracają do historii o czerwonej sukience w „Tyle Śladów”