Niezbędne
Zapewniają podstawowe działanie strony, bezpieczeństwo oraz zapamiętanie Twojej decyzji dotyczącej zgód.

Ponad trzy i pół dekady po premierze Tears For Fears ponownie sięgają po jeden z najważniejszych albumów w swoim dorobku. „The Seeds of Love” ukaże się 16 października w rozbudowanych edycjach deluxe, zawierających m.in. nowe miksy Stevena Wilsona, dema, strony B singli oraz rzadkie i alternatywne wersje utworów.
Pierwotnie wydany we wrześniu 1989 roku „The Seeds of Love” był trzecim studyjnym albumem Tears For Fears i następcą niezwykle popularnego „Songs from the Big Chair”. Jego przygotowanie zajęło ponad cztery lata, a zespół stworzył materiał znacznie bardziej rozbudowany i ambitny produkcyjnie od wcześniejszych nagrań.
Efekt okazał się sukcesem zarówno artystycznym, jak i komercyjnym. „The Seeds of Love” zadebiutowało na pierwszym miejscu brytyjskiej listy sprzedaży, a zaledwie trzy tygodnie wystarczyły, aby album uzyskał status platynowej płyty BPI. W Stanach Zjednoczonych wydawnictwo dotarło do ósmego miejsca Billboard 200 i również pokryło się platyną.
Na płycie znalazły się jedne z najbardziej cenionych kompozycji w katalogu Tears For Fears – „Sowing the Seeds of Love”, „Woman in Chains”, „Advice for the Young at Heart” oraz „Badman’s Song”. Kilka z nich do dziś pozostaje stałym elementem koncertowego repertuaru grupy.
– Ze wszystkich naszych albumów ten prawdopodobnie umieściłbym najwyżej. Myślę, że zaskoczył wiele osób – również naszych kolegów po fachu, z którymi porównywano nas w połowie lat 80. – przyznaje Roland Orzabal.
Podobnie na materiał po latach spogląda Curt Smith.
– Utwory, które podobały mi się wtedy, nadal mi się podobają. „Woman in Chains”, „Badman’s Song”, „Sowing the Seeds of Love” i „Advice for the Young at Heart” przetrwały próbę czasu. Nadal gramy je na koncertach – mówi muzyk.
Nowe wydania pozwolą zajrzeć znacznie głębiej w historię albumu. Steven Wilson, który zalicza „The Seeds of Love” do pięciu swoich ulubionych płyt wszech czasów, przygotował nowe miksy stereo i Dolby Atmos. Trafią one nie tylko na fizyczne wydania, ale również do streamingu.
Jednym z przygotowanych wariantów będzie limitowany zestaw 2LP na marmurkowym niebieskim winylu z alternatywną okładką. Pierwszemu krążkowi towarzyszyć będzie drugi, zawierający strony B singli oraz dema, z których część po raz pierwszy ukaże się na winylu.
W sprzedaży znajdzie się także pomarańczowo-czerwony winyl typu sunburst z nowym miksem Stevena Wilsona. Najbardziej rozbudowane wydanie 3CD uzupełnią natomiast alternatywne i rzadkie miksy, wersje singlowe oraz strony B. Wszystkie nowe edycje trafią do sprzedaży 16 października i są już dostępne w przedsprzedaży.
„The Seeds of Love” zamykał pierwszy wspólny etap działalności Rolanda Orzabala i Curta Smitha. Muzycy zaczynali razem w Bath, a założony w 1981 roku Tears For Fears szybko wyrósł na jedną z najważniejszych brytyjskich grup lat 80.
Już debiutancki „The Hurting” z 1983 roku przyniósł „Mad World”, „Change” i „Pale Shelter”. Prawdziwy międzynarodowy przełom nastąpił jednak dwa lata później za sprawą „Songs from the Big Chair”. To właśnie z tej płyty pochodzą „Everybody Wants to Rule the World”, „Shout”, „Head over Heels” i „Mothers Talk”. Album dotarł na szczyt Billboard 200 i uzyskał pięciokrotną platynę.
Po „The Seeds of Love” drogi Orzabala i Smitha rozeszły się na wiele lat. Kolejny wspólny album, „Everybody Loves A Happy Ending”, ukazał się dopiero w 2004 roku.
Duet ponownie rozpoczął intensywną działalność koncertową, a w 2022 roku powrócił z „The Tipping Point” – pierwszym studyjnym albumem Tears For Fears od 17 lat. W październiku 2024 roku ukazały się natomiast koncertowy album i film „Songs For A Nervous Planet”, uzupełnione o cztery nowe nagrania studyjne.
Przez ponad cztery dekady muzyka Tears For Fears docierała także do kolejnych pokoleń za sprawą coverów i sampli. Po ich nagrania sięgali m.in. The Weeknd, Drake i David Guetta, a własne interpretacje utworów grupy przygotowali Gary Jules, Adam Lambert, Disturbed czy Lorde.
Dziś Tears For Fears mają na koncie ponad 30 milionów sprzedanych albumów. Nowe wydania „The Seeds of Love” będą okazją do ponownego odkrycia jednej z najbardziej ambitnych płyt w historii zespołu – tym razem również w nowych miksach Stevena Wilsona.