Niezbędne
Zapewniają podstawowe działanie strony, bezpieczeństwo oraz zapamiętanie Twojej decyzji dotyczącej zgód.

Martyna Baranowska prezentuje nowy singiel „Słońca”, któremu towarzyszy teledysk. Artystka opowiada tym razem o relacji, która nie rozwinęła się zgodnie z oczekiwaniami, ale zamiast żalu pozostawiła po sobie coś wartościowego. Piosenka jest kolejnym rozdziałem jej solowej twórczości po tegorocznym występie podczas „Debiutów” w Opolu.
Końcówka wakacji stała się dla Martyny Baranowskiej momentem na podzielenie się utworem pełnym światła, ale niepozbawionym tęsknoty. „Słońca” opowiada o osobie, przy której chciało się zostać na dłużej, oraz nadziei, że rodząca się bliskość przerodzi się w coś więcej.
Historia nie kończy się jednak tak, jak początkowo chciałaby jej bohaterka. Zamiast rozliczenia czy pretensji pojawia się pogodzenie z tym, że nie każda relacja wydarza się we właściwym momencie.
– W tej piosence jest tęsknota, ale jest też spokój i światło. To nie jest historia o żalu do drugiej osoby. Bardziej o zgodzie na to, że można czegoś bardzo chcieć, a mimo wszystko pozwolić temu odejść. I o odkryciu, że niespełniona relacja nie musi zostać w nas wyłącznie jako strata – tłumaczy Martyna Baranowska.
„Słońca” wpisuje się w sposób, w jaki wokalistka od początku swojej solowej działalności opowiada o emocjach, relacjach i doświadczeniach pozostających z nami na dłużej. Wcześniej ukazały się m.in. „Serce”, „Ptak”, „Berlin”, „Dreszcze” oraz „Tracimy tylko czas”.
Po premierze debiutanckiego „Serca” Baranowska została wybrana do programu Apple Music Up Next. Kolejnym ważnym wydarzeniem w jej rozwijającej się karierze był czerwcowy występ podczas koncertu „Debiuty” na festiwalu w Opolu.
Artystka porównuje swoje kolejne piosenki do pocztówek dokumentujących różne miejsca i etapy życia. „Słońca” jest zapisem momentu, w którym pytanie o przyczyny nieudanej relacji ustępuje miejsca dostrzeganiu tego, co pojawiło się później.
– Oddaję Wam tę piosenkę z nadzieją, że odnajdziecie w niej własną historię – tę, która nie wydarzyła się tak, jak chcieliście, ale mimo wszystko zaprowadziła Was w dobre miejsce. I że zostawi Wam odrobinę słońca na dni, które powoli stają się coraz krótsze – dodaje wokalistka.