Niezbędne
Zapewniają podstawowe działanie strony, bezpieczeństwo oraz zapamiętanie Twojej decyzji dotyczącej zgód.

Agnes Obel zapowiada „The Meaning of Flowers” – pierwszy album studyjny od wydanej w 2020 roku „Myopii”. Płyta ukaże się 18 września nakładem Deutsche Grammophon, a jej pierwszą zapowiedzią jest singiel „Laymelli”.
Na „The Meaning of Flowers” znajdzie się 12 utworów, w których duńska wokalistka, kompozytorka i producentka przygląda się narodzinom, przemianie oraz więzi człowieka z otaczającym światem. Ważnym punktem wyjścia dla materiału stało się osobiste doświadczenie Obel – od czasu premiery poprzedniej płyty artystka została matką.
Ciąża i narodziny pierwszego dziecka wpłynęły nie tylko na tematykę nowych piosenek, ale również na sposób, w jaki Obel zaczęła myśleć o tworzeniu muzyki. Artystkę zainteresowała m.in. koncepcja natalności Hannah Arendt, czyli ludzkiej zdolności do nowych początków, a także zmiany zachodzące w mózgu w okresie ciąży.
– Chciałam sprawdzić, czy uda mi się zbliżyć do uczucia, jakie niesie ze sobą nowy początek. Objawia się ono poprzez doświadczenie wzajemnego połączenia oraz nowe, wszechogarniające poczucie miłości, która nigdy się nie skończy. To moment, w którym wewnętrzny monolog staje się czymś interaktywnym i rozległym – wykraczającym poza własne życie – i otwiera umysł na nowe, bogatsze rozumienie życia – mówi Agnes Obel o tytułowej kompozycji.
Inspiracje stojące za płytą sięgają jednak znacznie dalej. Obel zainteresowała się poezją Enheduanny, uznawanej za pierwszą znaną z imienia autorkę w historii, oraz pracami filozofa Emanuele Coccii. Sięgała również do duńskiego popu lat 80. i 90. oraz muzyki filmowej z lat 70.
Wpływ hymnów Enheduanny poświęconych bogini Inannie można odnaleźć m.in. w „Blood so Red”. Ich lektura połączyła się z własnymi doświadczeniami Obel dotyczącymi porodu, cielesności i emocji trudnych do opisania za pomocą języka. Ślady tych inspiracji pojawiają się również w „Gemini” i pierwszym singlu „Laymelli”.
Na albumie nie zabraknie bardziej nieoczywistych muzycznych odniesień. „Don’t Look Down” czerpie z muzyki filmowej lat 70., natomiast „Never Been” nawiązuje do duńskiej muzyki pop sprzed kilku dekad.
– W świecie popowych piosenek lat 80. kochać oznaczało być wolnym i bez skrępowania być tym, kim się jest – tłumaczy artystka.
Jedyną instrumentalną kompozycją na płycie będzie „Tangerine”, w której Obel zestawiła arpeggia saksofonu z brzmieniem czelesty i fortepianu.
„The Meaning of Flowers” powstał w całości w berlińskim studiu artystki. Obel samodzielnie napisała, nagrała, zaaranżowała i wyprodukowała materiał. Odpowiada na nim za wokal, fortepian, instrumenty klawiszowe, syntezatory i sample. Do nagrań zaprosiła także muzyków grających m.in. na skrzypcach, altówce, wiolonczeli, gitarze lap steel, fisharmonii, flecie, saksofonie i instrumentach perkusyjnych.
Album ukaże się 18 września w wersji cyfrowej oraz na CD i winylu. Agnes Obel zadedykowała „The Meaning of Flowers” swojej córce – osobie, która, jak podkreśla artystka, zmieniła ją i otworzyła przed nią zupełnie nowy etap życia.