Niezbędne
Zapewniają podstawowe działanie strony, bezpieczeństwo oraz zapamiętanie Twojej decyzji dotyczącej zgód.

Sam Smith prezentuje piąty album studyjny „Hazel Eyes”. To materiał powstający przez trzy lata, w czasie których w życiu artysty zaszły duże zmiany – pojawiła się nowa miłość, a przeprowadzka z Anglii do Nowego Jorku otworzyła kolejny etap zarówno prywatnie, jak i muzycznie. Nowym singlem promującym wydawnictwo jest „Constant Companion”.
Na „Hazel Eyes” Smith opowiada przede wszystkim o miłości, bliskości i gotowości do życia bez emocjonalnego pancerza. Brzmieniowo album łączy kilka muzycznych światów – od barokowego popu i brytyjskiego folku po outlaw country oraz alternatywne R&B. Po raz pierwszy w swojej karierze Sam Smith odpowiada również za współprodukcję płyty.
– Pod wieloma względami ten album zbliżył mnie do siebie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Dzięki niemu łatwiej mi akceptować to, co przychodzi mi naturalnie w twórczości, i oddawać hołd muzyce, którą kocham najbardziej – ponadczasowemu popowi, który łączy ludzi ze wszystkich środowisk. Pokazał mi również, że wrażliwość nie polega wyłącznie na odsłanianiu własnego bólu. Równie dużej odwagi może wymagać otwarte mówienie o romantycznych uczuciach – mówi Sam Smith.
Singlem towarzyszącym premierze albumu jest „Constant Companion”. Utwór utrzymano w mroczniejszej atmosferze przywodzącej na myśl klasyczny western. Nisko osadzony wokal Smitha uzupełniają partie gitar i smyczków zaaranżowane przez Roba Moose'a, mającego na koncie współpracę m.in. z Bon Iver i The National.
Do piosenki powstał również teledysk nakręcony w Hiszpanii. Za jego reżyserię odpowiada Albert Moya, natomiast choreografię przygotował kolektyw (LA)HORDE.
Prace nad „Hazel Eyes” rozpoczęły się po wydaniu „Gloria” z 2023 roku, z którego pochodzi nagrany z Kim Petras przebój „Unholy”. Przy nowym materiale Smith współpracował z koproducentami Simonem Aldredem i Davidem Odlumem, stawiając tym razem na bardziej organiczny sposób nagrywania.
Część sesji odbyła się w Electric Lady Studios w Nowym Jorku. W nagraniach uczestniczyli także Feist, multiinstrumentalista Shahzad Ismaily, Rob Moose oraz 28-osobowy kolektyw wokalny TwoCity Chorus.
Płyta została pomyślana jako opowieść rozwijająca się wraz z kolejnymi etapami związku. Rozpoczyna ją „Everlasting Love”, osadzony w momencie poprzedzającym zakochanie, a następne kompozycje prowadzą przez pierwsze lata relacji. Tytuł „Hazel Eyes” pochodzi od piosenki, którą Smith określa jako najbardziej bezpośredni utwór miłosny w swoim dotychczasowym dorobku.
Premierze płyty towarzyszy dalszy ciąg koncertowego projektu „To Be Free”. Cykl rozpoczął się jesienią ubiegłego roku w brooklyńskim klubie Warsaw, a następnie zawitał m.in. do San Francisco i Meksyku. We wrześniu Smith zagra dwa koncerty w Albert Hall w Manchesterze oraz osiem w London Coliseum. Przy brytyjskiej części projektu, we współpracy z BBC Introducing, dziesięcioro początkujących artystów otrzyma możliwość wystąpienia przed Samem Smithem.
W poprzednich koncertach z cyklu „To Be Free” gościnnie i bez wcześniejszych zapowiedzi pojawiali się m.in. Hozier, Ed Sheeran, Brandi Carlile, Sienna Spiro, Norah Jones i Kim Petras.
„Hazel Eyes” – lista utworów:
1. Everlasting Love
2. Hazel Eyes
3. Moondance (feat. Feist)
4. My Guy
5. When He’s Gone
6. Thief
7. Love Is A Stillness
8. Sugar Rush
9. Oh Mother (feat. The TwoCity Chorus)
10. Constant Companion
11. Hold On
12. To Be Free