Niezbędne
Zapewniają podstawowe działanie strony, bezpieczeństwo oraz zapamiętanie Twojej decyzji dotyczącej zgód.

Nickelback prezentują „Leave Me Behind” – drugi singiel zapowiadający nowy album „Everything Under The Sun”. Po mocnym, gitarowym „Rattle The Cage” z gościnnym udziałem Johna 5 tym razem zespół sięga po bardziej osobisty i emocjonalny temat.
„Leave Me Behind” opowiada o pozostaniu przy kimś w najtrudniejszych chwilach. O próbie pomocy osobie, która mierzy się z bolesnymi doświadczeniami, oraz zdejmowaniu z niej części ciężaru, by mogła stopniowo ruszyć dalej. Jednocześnie w tekście pojawia się druga perspektywa – obawa przed tym, że pomagając komuś stanąć na nogi, sami możemy zostać pozostawieni.
– W tej piosence jest dużo ciężaru, ale jest też dużo nadziei. To utwór o byciu przy kimś, kto zmaga się z tym, co go złamało – o pomaganiu mu pozbierać kawałki, zdejmowaniu części tego ciężaru z jego ramion i przypominaniu, że nie musi przechodzić przez to sam. Jednocześnie pojawia się tu lęk przed tym, że sami możemy zostać zostawieni. Podobało nam się to napięcie. Dzięki niemu piosenka jest bardzo osobista – mówi Chad Kroeger.
Nowy singiel pokazuje inne oblicze nadchodzącego albumu niż opublikowany wcześniej „Rattle The Cage”. Nagranie z udziałem Johna 5 było pierwszym nowym materiałem Nickelback od czasu wydanej w 2022 roku płyty „Get Rollin'” i stawiało przede wszystkim na ciężkie gitarowe brzmienie oraz mocne riffy.
Oba utwory mają być zapowiedzią stylistycznej różnorodności „Everything Under The Sun”. Nickelback zamierzają połączyć na płycie charakterystyczne dla siebie rockowe brzmienie i chwytliwe melodie z bardziej refleksyjnymi kompozycjami.
Album pojawi się po okresie ponownego wzrostu zainteresowania zespołem. W ostatnich latach ukazał się dokument „Hate to Love: Nickelback”, a grupa wyruszyła również w trasę „Get Rollin' World Tour”, która okazała się największą pod względem frekwencji i najszybciej wyprzedaną trasą w jej dotychczasowej historii.
Nickelback działają od ponad trzech dekad, a „Everything Under The Sun” będzie kolejnym rozdziałem ich dyskografii i pierwszym studyjnym albumem od czterech lat.