Niezbędne
Zapewniają podstawowe działanie strony, bezpieczeństwo oraz zapamiętanie Twojej decyzji dotyczącej zgód.

brandøn prezentuje nowy singiel „me n u forever”. Po intensywnym „Overdose” artysta tym razem zwalnia tempo i kieruje swoją muzykę w bardziej nostalgiczną stronę, opowiadając o wspomnieniach, które potrafią powracać w najmniej oczekiwanych chwilach.
W swojej twórczości brandøn porusza się pomiędzy witch house'em, dark electronic, downtempo, dark ambientem i trapem. „me n u forever” pozostaje częścią tego mrocznego, elektronicznego świata, ale pokazuje jego spokojniejsze oblicze.
Przygaszone syntezatory i subtelne elektroniczne faktury spotykają się tutaj z cięższymi, głębszymi brzmieniami. Powstaje senna przestrzeń balansująca pomiędzy tym, co dzieje się obecnie, a obrazami zachowanymi w pamięci. Ciemność nie jest przy tym wyłącznie źródłem niepokoju – pojawia się w niej również poczucie bliskości i coś znajomego.
– Chciałem, żeby ten utwór przywoływał nostalgię i miał w sobie marzycielską atmosferę. Zależało mi na pokazaniu momentu, w którym miejsca, które zwykle mogą wywoływać dyskomfort, zaczynają mieć w sobie iskrę – mówi brandøn.
„me n u forever” wykorzystuje nocną scenerię do opowiedzenia o pamięci i emocjach związanych z przeszłością. Światła, miejsca czy poczucie czyjejś obecności mogą uruchamiać wspomnienia chwil, które pozornie dawno zostały za nami.
To właśnie na takim napięciu opiera się nowy singiel. Spokojna i marzycielska atmosfera nie oznacza całkowitego poczucia bezpieczeństwa – pod powierzchnią nadal pozostaje niepewność charakterystyczna dla muzycznego świata brandøna.
„me n u forever” jest kolejnym etapem rozwijania przez artystę własnego języka mrocznej elektroniki. Tym razem zamiast intensywności na pierwszy plan wysuwają się nostalgia, atmosfera i wspomnienie czegoś, czego być może nie da się już odzyskać.