THE ELEM między wiarą a paranoją. „Could It Be Me?” zapowiada nową EP-kę

THE ELEM między wiarą a paranoją. „Could It Be Me?” zapowiada nową EP-kę
 fot. Shay Ifergan thatericalper.com

THE ELEM prezentuje singiel „Could It Be Me?”, w którym łączy współczesnego rocka z elektroniką i bardziej eksperymentalnymi rozwiązaniami. Utwór podejmuje temat wiary, paranoi i przekonania o własnej wyjątkowości, szukając granicy między tymi trzema sposobami postrzegania rzeczywistości.

THE ELEM powstał w Portugalii w 2025 roku z inicjatywy autora i producenta M.L. Leichtera. Projekt nie funkcjonuje jako tradycyjny zespół ze stałym składem. Leichter współpracuje z różnymi muzykami na odległość, dobierając wykonawców do konkretnych kompozycji.

Punktem wyjścia dla „Could It Be Me?” stały się m.in. doświadczenia Leichtera z podróży po Indiach i imprez rave w Goa. Bohater piosenki znajduje się właśnie na takiej imprezie, stopniowo tracąc pewność, gdzie przebiega granica między rzeczywistością a własnymi wyobrażeniami. Zaczyna wierzyć, że został wybrany i ma do odegrania szczególną rolę.

Leichter zestawia w utworze trzy zjawiska – wiarę, paranoję i poczucie własnej wyjątkowości. Interesuje go przede wszystkim mechanizm przekonania o istnieniu niewidzialnej siły porządkującej rzeczywistość oraz skłonność człowieka do umieszczania samego siebie w centrum wydarzeń. Piosenka nie daje jednak jednoznacznej odpowiedzi, czy doświadczenia jej bohatera są przejawem duchowości, urojenia czy jednego i drugiego.

Równie istotna jest konstrukcja muzyczna singla. Zamiast opierać kompozycję na prostym powtarzaniu tych samych elementów, THE ELEM stopniowo wprowadza kolejne melodie i faktury. Utwór rozpoczyna partia perkusji, po której pojawia się przypominający śpiew chóralny motyw „O-O-O”. Dalej znalazło się miejsce m.in. na mocniejsze partie gitarowe, elementy rocka i techno oraz fragment oparty na rytmie inspirowanym muzyką afrykańską.

Za ostateczny charakter brzmienia odpowiada Mike Fraser, który pracował nad połączeniem poszczególnych warstw kompozycji. Sam Leichter traktuje pisanie piosenek jako proces rozpoczynający się od spontanicznego pomysłu na melodię i tekst, dopiero później rozwijanego podczas aranżacji i produkcji. Przy nagraniach THE ELEM testowane są również różne głosy – do każdego utworu rejestrowanych jest kilku wokalistów, a ostateczny wybór zależy przede wszystkim od tego, która interpretacja najlepiej odpowiada charakterowi kompozycji.

NETFAN.PL
Czytaj nas częściej w Google
DODAJ W GOOGLE
author

Sebastian Płatek

Redaktor naczelny
 redakcja@netfan.pl

 21.08.2026   thatericalper.com   fot. Shay Ifergan

Waves Of Defeat bez niedomówień w singlu „You're Not The Only One”

A/P/T prezentują album „Wrecked”. Anthony Neale i Jacek „Perkoz” Perkowski łączą muzyczne światy

CZYTAJ RÓWNIEŻ