Nico Francker prezentuje „Where We Begin”. Cyfrowy artysta rozwija katalog na pograniczu popu, soulu i R&B

Nico Francker prezentuje „Where We Begin”. Cyfrowy artysta rozwija katalog na pograniczu popu, soulu i R&B
 fot. mat. prasowe thatericalper.com

Nico Francker prezentuje nowy singiel „Where We Begin”. Za cyfrowym projektem stoi duński songwriter i twórca Nicholai Kristensen, który odpowiada za kierunek muzyczny, teksty, narrację, produkcję oraz całą koncepcję artystyczną. Jak podkreśla, w przypadku Nico Franckera punktem wyjścia od początku były piosenki, a dopiero później powstała reprezentująca je postać.

Kristensen tworzył muzykę jeszcze zanim Nico Francker otrzymał swoją nazwę, głos i wizualną tożsamość. Zamiast najpierw wykreować artystę, a następnie dopasowywać do niego repertuar, zdecydował się na odwrotną drogę. Projekt został zbudowany wokół muzyki, którą chciał tworzyć – melodyjnych i bezpośrednich emocjonalnie utworów opowiadających o miłości, nadziei, poczuciu przynależności, złamanym sercu, wytrwałości i doświadczeniach zmieniających sposób patrzenia na życie.

Dotychczasowy katalog Nico Franckera obejmuje m.in. anglojęzyczne albumy „Out of Place” i „After Hours”, poprzedzone wcześniejszymi wydawnictwami w języku duńskim. Pierwszy z albumów koncentruje się na poszukiwaniu miejsca lub osoby dającej poczucie bycia u siebie, natomiast „After Hours” kieruje się w bardziej intymną i refleksyjną stronę. Muzycznie projekt łączy skandynawski pop z elementami soulu i R&B.

„Where We Begin” nie ma być stylistyczną rewolucją, lecz kolejnym rozdziałem rozwijanej historii. Singiel opowiada o pogodzeniu się z własną przeszłością i świadomości, że błędy, trudne doświadczenia czy życiowe objazdy nie muszą zostać wymazane, by można było ruszyć dalej. Stają się częścią człowieka i jego dalszej historii.

– Wszystko zaczyna się od piosenki. Może to być pomysł, uczucie, melodia, zdanie albo coś, co ktoś powiedział i co zostało ze mną. Nico pojawił się później. Chciałem zbudować artystę wokół muzyki, a nie zmieniać muzykę tak, by pasowała do artysty – tłumaczy Nicholai Kristensen.

Za procesem twórczym stoi rozwijany przez Kristensena system Persova. Ma on pozwalać na zachowanie spójności jego sposobu pisania, kierunku muzycznego, narracji i szerszej wizji projektu. Technologia jest przy tym wykorzystywana jako jeden z elementów procesu produkcyjnego, natomiast każdy utwór jest kierowany, oceniany i kształtowany przez samego twórcę.

Założeniem projektu jest również utrzymanie rozpoznawalnej tożsamości Nico Franckera pomiędzy kolejnymi wydawnictwami. Dotyczy to głosu, warstwy wizualnej, emocjonalnego tonu oraz kierunku muzycznego, przy jednoczesnym pozostawieniu przestrzeni na rozwój brzmienia.

Kristensen podkreśla, że nie traktuje Nico Franckera jako demonstracji możliwości technologii. Projekt jest dla niego sposobem publikowania własnych piosenek i realizowania autorskiej wizji. W przyszłości chce rozwijać współpracę z wytwórniami, wydawcami, producentami, songwriterami i innymi artystami, a także szukać możliwości wykorzystania muzyki w filmach, serialach, reklamach i grach.

Docelowo Nico Francker ma być projektem, do którego odbiorcy wracają przede wszystkim ze względu na piosenki i zawarte w nich emocje. „Where We Begin” jest kolejnym krokiem w rozwijaniu tej koncepcji.

NETFAN.PL
Czytaj nas częściej w Google
DODAJ W GOOGLE
author

Sebastian Płatek

Redaktor naczelny
 redakcja@netfan.pl

 18.08.2026   thatericalper.com   fot. mat. prasowe

MORR powraca po jedenastu latach. „Kości zostały rzucone” z thrashmetalową energią

Dwa Sławy, Mielzky i Pers zbierają „Kudos”. Kolejna zapowiedź wspólnego mixtape’u