Niezbędne
Zapewniają podstawowe działanie strony, bezpieczeństwo oraz zapamiętanie Twojej decyzji dotyczącej zgód.

Pochodząca z Nowej Fundlandii, a mieszkająca w Toronto Tonia Evans prezentuje własną interpretację „Running Up That Hill” Kate Bush. Dla artystki nagranie klasyka nie jest jednak zwykłym coverem – stało się sposobem na opowiedzenie o trudnym okresie życia, rozpadzie wieloletniego małżeństwa i odzyskiwaniu samej siebie. Utwór zapowiada album „Love Me Till I'm Me Again”.
Tonia Evans zdecydowała się na nagranie „Running Up That Hill” w szczególnym momencie. Po 23 latach małżeństwa złożyła pozew o rozwód. Jak opowiada, kilka lat wcześniej zaczęły docierać do niej informacje świadczące o zdradzie partnera, co ostatecznie doprowadziło do rozpadu trwającej 27 lat relacji.
Piosenka Kate Bush chodziła jej po głowie już wcześniej, ale dopiero w styczniu 2026 roku pojawiła się okazja, by ją zarejestrować. Evans dostała zaledwie dobę na wybór utworu i przygotowanie się do sesji.
– Od razu wiedziałam, że to jest moment na „Running Up That Hill” – wspomina artystka.
Nagranie powstało podczas krótkiej sesji, a najważniejsze partie wokalne zarejestrowano w zaledwie kilku podejściach. Evans postawiła przede wszystkim na emocje i naturalność, świadomie rezygnując z dążenia do perfekcji kojarzonej z jej wcześniejszym doświadczeniem w muzyce klasycznej.
W jej interpretacji „Running Up That Hill” przestaje być opowieścią skierowaną do drugiej osoby. Artystka traktuje ją jako rozmowę ze swoim dawnym „ja” i próbę pogodzenia się z wyborami oraz emocjami, które przez lata ignorowała.
– Nie interesuje mnie już ukrywanie się za techniczną perfekcją czy starannie wykreowanym wizerunkiem. Interesuje mnie prawda – podkreśla Evans.
Osobisty charakter nagrania podkreśla czarno-biały teledysk zrealizowany z reżyserem DIMMANTI. Klip przedstawia symboliczne spotkanie obecnej Tonia Evans z jej młodszą wersją. Za produkcję, nagranie, miks i mastering singla odpowiada Dima Graziani, który zagrał również partie fortepianu i syntezatorów.
„Running Up That Hill” znajdzie się na nadchodzącym albumie „Love Me Till I'm Me Again” obok wcześniej opublikowanych autorskich utworów „Bravery”, „Churchyard Roses” i „Thousand Cries”. Na płycie pojawią się również interpretacje m.in. „Lightning Crashes”, „Runaway”, „Fix You” oraz „Say My Name”.
Evans rozpoczynała muzyczną drogę od muzyki kościelnej i klasycznej. Występowała m.in. z Cambridge Symphony Orchestra, Toronto Concert Orchestra i Casa Loma Symphony Orchestra. Zajmuje się również popularyzowaniem muzycznego dziedzictwa Nowej Fundlandii.
Nowe wydawnictwo jest dla niej także symbolicznym powrotem do rodzinnego nazwiska i początkiem kolejnego etapu twórczości.