Niezbędne
Zapewniają podstawowe działanie strony, bezpieczeństwo oraz zapamiętanie Twojej decyzji dotyczącej zgód.

Kubi Producent prezentuje swój trzeci autorski album „JEZU CHRYSTE KUBI”. Nowe wydawnictwo nawiązuje do jednego z najbardziej rozpoznawalnych producer tagów w polskim rapie i jednocześnie podsumowuje dziesięć lat twórczej działalności producenta z Wadowic.
Od początku swojej kariery Kubi Producent jest blisko związany z Bedoesem 2115. Wspólnie zadebiutowali albumem „Aby śmierć miała znaczenie”, przy którym Kubi odpowiadał za produkcję, mając zaledwie 16 lat. Płyta przyniosła obu artystom ogólnopolską rozpoznawalność i zapoczątkowała współpracę, która trwa do dziś.
Tytuł nowego albumu nie jest przypadkowy. Nawiązuje do kultowego producer taga „Jezu Chryste, Kubi”, który po raz pierwszy wybrzmiał dziesięć lat temu podczas prac nad utworem „Biały i młody”. Wypowiedziana przez Bedoesa fraza szybko stała się znakiem rozpoznawczym producenta i dziś stanowi symbol całej jego muzycznej drogi.
Początkowo nowy materiał miał być jedynie rozszerzoną wersją wydanego w 2024 roku albumu „Sen, którego nigdy nie miałem”. W trakcie pracy projekt zaczął jednak nabierać własnego charakteru, dlatego Kubi zdecydował się przygotować zupełnie nowe, dziesięcioutworowe wydawnictwo zamiast edycji deluxe.
Na albumie „JEZU CHRYSTE KUBI” producent łączy inspiracje trapem rodem z Atlanty i Chicago z ciężką elektroniką oraz ambientowymi brzmieniami. Mocne bębny i niskie basy zestawia z przestrzennymi syntezatorami, tworząc nowoczesną oprawę dla artystów reprezentujących różne nurty polskiej sceny rapowej.
Album promuje singiel „NIEKOŃCZĄCY ZŁY SEN” nagrany z Soblem. Wśród najważniejszych kompozycji znalazł się również utwór „KOSZT BYCIA BOSS”, w którym usłyszeć można Sapi Tha Kinga, Kuqe 2115, Bedoesa 2115 oraz Szpaka.