Niezbędne
Zapewniają podstawowe działanie strony, bezpieczeństwo oraz zapamiętanie Twojej decyzji dotyczącej zgód.

Łódzki DHARMETHIC odsłania kolejną kartę swojej twórczości. Zespół zaprezentował teledysk promujący nadchodzący album „Self-Antagonized”, który będzie następcą wydanego w 2024 roku debiutanckiego krążka „7”.
Formacja powstała w 2023 roku z inicjatywy Rafała „Premy” Przybylaka. Od początku działalności muzycy stawiają na połączenie różnych odmian ciężkiego grania, budując własne, charakterystyczne brzmienie. Debiutancki album „7”, wydany własnym sumptem, zawierał siedem utworów, a gościnnie wystąpił na nim Mateusz Sibila z Imperial Sin.
Po premierze debiutu zespół niemal od razu rozpoczął prace nad kolejnym materiałem. Również tym razem na albumie znajdzie się siedem kompozycji – to świadomy element koncepcji grupy. Partie perkusji nagrał Dariusz „Daray” Brzozowski, a za realizację dźwięku odpowiadał Filip „Heinrich” Hałucha.
Album „Self-Antagonized” opowiada historię człowieka, który pod wpływem mrocznych pragnień stopniowo zatraca własne człowieczeństwo i naturalne piękno. To koncept oparty na wewnętrznej przemianie oraz walce z własnymi demonami, co znajduje odzwierciedlenie zarówno w warstwie muzycznej, jak i wizualnej.
Ciekawostką jest sposób, w jaki DHARMETHIC podchodzi do koncertów. Ze względu na wyjątkowo wymagające partie perkusyjne oraz trudności ze znalezieniem muzyka zdolnego do ich wykonywania na żywo, zespół zdecydował się na wykorzystanie elektronicznych rozwiązań. Muzycy opracowali własną formę koncertowania i zapowiadają, że będą rozwijać ją również podczas kolejnych występów.
Premiera teledysku stanowi pierwszą zapowiedź albumu „Self-Antagonized”, który ma kontynuować obrany przez DHARMETHIC kierunek, łącząc ciężkie brzmienia z konceptualnym podejściem do tworzenia muzyki.