Pył – debiutancki singiel Lekkoducha

Ten tekst przeczytasz w ok. 1 minutę
Pył – debiutancki singiel Lekkoducha
 fot. mat. prasowe akademiamm.pl

Pod nazwą Lekkoduch kryje się Michał Grzeszczak. Songwriter, muzyk, wokalista. W projekcie nazwanym Lekkoduch wszystkie utwory są od początku do końca w pełni jego autorstwa. W tym roku wyjdzie pierwszy album pod tym szyldem, „Terapia Znikomości”. Jego pierwszą zapowiedzią jest singiel „Pył”.

Geneza chęci tworzenia Lekkoducha sięga jego dzieciństwa. Zaczęło się w gimnazjum, jak tata w odwiedzinach, na klatce schodowej przyniósł mi gitarę klasyczna i zagrał parę  z gatunku piosenek poezji śpiewanej. Tata później, przez kolejne piętnaście lat, wszystkie moje muzyczne zachcianki spełniał, odejmując sobie od gardła. Dopiero teraz to powoli zaczynam doceniać – wspomina. Pytany o inspiracje odpowiada: Stravinski, Zimmer, Newman, Bregovic, Fela Kuti. Muzyki słucham, mało odkrywam. Zagrzebałem się w kilku albumach i konserwatywnie się ich trzymam. Taka dolegliwość. "Wish You Where Here" i "Ederlezi" przesłuchałem na pewno ponad 10 tysięcy razy.

„Pył”, który jest pierwszym singlem promującym debiutancki album Lekkoducha „Terapia Znikomości”, jeśli chodzi o samą melodię, powstał piętnaście lat temu w ciężkim stanie emocjonalnym autora. Finalna wersja również porusza. Bo to jest główny atut tego materiału – wzbudza wiele emocji.

Przekonajcie się sprawdzając „Pył” na wszystkich platformach streamingowych. Kolejne zwiastuny „Terapii znikomości” już niebawem! Tymczasem, żeby byś na bieżąco, sugerujemy śledzić nowe social media Lekkoducha.

author

Sebastian Płatek

Redaktor naczelny
 redakcja@netfan.pl

 10.07.2024   akademiamm.pl   fot. mat. prasowe

Pink Floyd Tribute Band

Plenerowa audycja radiowej Dwójki z podnóża Gór Stołowych

CZYTAJ RÓWNIEŻ
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
Trwa ładowanie zdjęć