Świetny debiut Po prostu Damian - nowy wakacyjny hit!

Ten tekst przeczytasz w ok. 5 minut
Świetny debiut Po prostu Damian - nowy wakacyjny hit!
 fot. mat. prasowe idrecords.pl

Po prostu Damian to wielka metamorfoza artystyczna - z klimatów disco Artysta skręcił w kierunku mainstreamowego, bardzo radiowego popu i jak twierdzi - dopiero teraz czuje, że może być sobą i tworzy to, czego chciał od początku. Czeka nas wiele niespodzianek muzycznych a na rynku pojawił się nowy, nieszablonowy, lifestyle’owy, z bardzo ciekawą osobowością - Po prostu Damian - chłopak pełen marzeń ale też wielkiej determinacji w kierunku ich realizacji. Już pierwszy singiel okazał się wielkim sukcesem – piosenka niemal z marszu trafiła na anteny radiowe, a obecnie można go usłyszeć już nawet w ogólnopolskim eterze oraz kanałach TV! 

Damian nie zwalnia - zanim jednak przedstawi swój nowy utwór poznajcie "Na zawołanie" - idealny kawałek na gorące, wakacyjne dni!

Po prostu Damian to artysta pochodzący z Augustowa, którego przygoda z muzyką rozpoczęła się od najmłodszych lat. Praca jako producent dla potęg muzycznych jakimi są Sony Music Canada, Ultra Music czy też JV Project otworzyły mu drzwi do świata, gdzie dźwięki mówią głośniej niż słowa. Przez długi czas współpracował z gigantami sceny muzycznej, dodając swoje brzmienia do twórczości takich sław jak Tom E (raper DJ-a Antoine), Craig Smart (twórca hitu “Summer Jam”) czy też Jenson Vaughan (songwriter Madonny i twórca hitu “Girls Gone Wild”). Powrót na rodzimy rynek oznaczał powrót do serca muzyki tanecznej. Razem z polskimi producentami i artystami, takimi jak Paweł “Neros” Mildner, Krzysztof “BBX”’ Rządek czy Konrad “Skolim” Skolimowski, Damian odnalazł nową energię i swoje współczesne brzmienie. Jego teledyski wielokrotnie skradły serca widzów telewizji 4fun Dance. 

W 2019 roku Damian współpracował z DEE JAY MIX CLUB, a jego utwory górowały na pierwszych miejscach notowań. Artysta wciąż tęsknił jednak za nowymi dźwiękami i przestrzeniami do eksploracji – po latach pełnych dźwięków i emocji, Damian postanowił znowu podbić polskie serca, tym razem jako Po Prostu Damian z debiutanckim singlem "Na zawołanie", który usłyszeć można regularnie zarówno w ogólnopolskim, jak i regionalnym eterze..
Artysta, jak sam twierdzi, swoim utworem pragnie przekazać ludziom, że droga do celu niekiedy jest bardzo wyboista – ważne, by być zdeterminowanym i nigdy się nie poddawać.

Przykładem są tu ludzie, z którymi mam teraz wielką przyjemność pracować, a kiedyś różnymi ścieżkami próbowałem się do nich dobić, by mnie zauważyli, choć bez skutku. Z moim producentem wykonawczym (i jednocześnie menadżerem) pisałem kilkanaście lat temu i wysłałem mu swój pierwszy utwór. Mimo, że wówczas nic z tego nie wyszło, nasze drogi skrzyżowały się po wielu latach. Czasem, gdy puszczę sobie mój singiel, są momenty, kiedy oczy zaczynają się robić mokre, bo symboliczne słowa nawiązują do przeróżnych sytuacji z mojego życia. Mam nadzieję, że z każdym utworem coś opowiem, przekażę i choćby symbolicznie do kogoś dotrę – mówi piosenkarz.

Podobnie w przypadku drugiego singla, choć w nieco innym stylu i z inną historią, której mogą spodziewać się słuchacze już w sierpniu, Damian ma nadzieję, że stanie się inspiracją dla wielu.

"Nigdy nie utożsamiałem się z żadną swoją produkcją tak, jak z tą, dlatego będę całe życie podkreślał, że jest to mój debiut – bo jest mój, jest prawdziwy, jest o mnie, o moim życiu... To bardzo skrótowo opowiedziana historia moich ostatnich lat i liczę, że słuchacze usłyszą w moim głosie autentyczność i prawdziwe emocje. Również opowiadam tu o mojej przemianie jako człowieka, która – choć ciągle trwa – już zmieniła moje podejście do otaczającej nas rzeczywistości, dzięki czemu żyje się po prostu łatwiej i w pełnej harmonii ze światem. Było kilka wydarzeń w moim życiu, kiedy otarłem się o śmierć, dlatego potrzebowałem trochę czasu i dlatego przekonująco śpiewam że “nie wszystko będzie na zawołanie”, a także o tym, że materialne rzeczy są tak niewiele warte. Zrozumiałem dzięki wielu wspaniałym ludziom, którzy od pewnego czasu są w moim życiu, co tak naprawdę się liczy i nie zapomniałem o tym wspomnieć w swoim utworze – dodaje Damian.

To, co z pewnością wyróżnia Damiana jest jego barwa głosu, której raczej nie spotka się obecnie na polskim rynku. Choć Artysta ma dużo planów na siebie i swoją muzyczną przyszłość, jednym z nich jest to, by docierać do słuchaczy swoją autentycznością i dobrym przekazem, jednocześnie dostarczając rozrywkę. Planuje wydać płytę, na której możemy spodziewać się zarówno pozytywnych, letnich rytmów, jak i nostalgicznych czy nieco spokojniejszych utworów. Obecnie pracuje jednak nad kolejnymi singlami.

Artysta oprócz zajmowania się muzyką prowadzi czynnie swoje media społecznościowe, gdzie chętnie dzieli się z fanami swoimi przemyśleniami, zachęca ich do różnych ciekawych aktywności, a także zdaje relacje z częstych podróży po różnych rejonach świata oraz eventów w świecie szeroko-pojętej rozrywki. Damian to “Po prostu Damian” nie bez powodu - jest szczery, często wylewny i z charakterystycznym dla siebie luzem mówi  zarówno o poważniejszych jak i lżejszych tematycznie sprawach. Swoją regularną aktywnością i często dobrze podanym contentem oraz dużą dbałością o wizerunek i stylizacje zwrócił już uwagę także organizatorów wydarzeń dla gwiazd i influencerów – w ostatnim czasie Damian gościł już m.in. na kilku uroczystych premierach filmowych, z których wrażenia przedstawia fanom regularnie na Instagramie, Facebooku oraz TikToku.

Na co dzień Damian studiuje na kierunku prawniczym, co uważa za jedno ze swoich zainteresowań, jest ich jednak wiele więcej - oprócz muzyki fascynuje go m.in. moda, filmy, szeroko-pojęty lifestyle, bardzo dużo też podróżuje. Chociaż zwiedził już wiele krajów, szczególnie uwielbia wracać na Cypr i dystrykt Pafos. Nie stroni też od bardziej ekstremalnych doznań - ma za sobą kilka ekstremalnych wspinaczek na dwu czy pięciotysięcznik.
 

author

Renata Wilczura

Zastępca Redaktora naczelnego - Redaktor - Dział prasowy
 renata.wilczura@netfan.pl

 08.07.2024   idrecords.pl   fot. mat. prasowe

Ken Carson – "A Great Chaos" w wersji deluxe

KAZIK I KWARTET PROFORMA - NOWA PŁYTA: "PO MOIM TRUPIE"! TO OSTATNIA SZANSA NA ZAMÓWIENIE!

CZYTAJ RÓWNIEŻ
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
Trwa ładowanie zdjęć