19 grudnia Wrocław miał szansę przekonać się o efekcie współpracy Ostrego i Hadesa. Kilka miesięcy temu raperzy wspólnie nagrali krążek „Haos”.
W polskim hip-hopie było już wiele ciekawych kolaboracji. Współpraca Ostrego i Hadesa zaczęła się, jak to często bywa, od przypadku, dokładniej przy okazji jednego z singli POE, gdy Emade wysłał identyczny bit Ostremu i Hadesowi, a panowie, zamiast toczyć spór, postanowili połączyć siły. Tym razem przypadek przysłużył się i głównym zainteresowanym, i fanom hip-hopu.
Wspólny krążek Ostrego i Hadesa, wydany przez wytwórnię Asflat Records, ukazał się w lutym tego roku. Choć tytuł mógłby sugerować coś innego, „Haos” to płyta stwarzająca wrażenie przemyślanej i zaplanowanej od A do Z. Nie ma sensu doszukiwać się w niej jakieś przypadkowości czy właśnie chaosu. Teksty są na naprawdę dobrym poziomie, generalnie można powiedzieć, że z płyty bije coś w rodzaju muzycznej świadomości.
