FOTORELACJA

Patrycja Markowska w Hard Rock Cafe - fotorelacja

„Całujcie się z języczkiem, rozbierajcie się, róbcie co chcecie” – z takim przesłaniem zagrała w środę, w krakowskim Hard Rock Cafe Patrycja Markowska. Koncert odbył się z okazji II urodzin Hard Rock Cafe, w ramach cyklu koncertowego Granie Na Żywo.

„Widzę melomanów i ich piękne twarze” – tak przywitała się z publiką wokalistka, po energicznym intro „Hallo, hallo”, czołówką najchętniej graną przez większość stacji radiowych. Działająca muzycznie od 2000 roku córka frontmana Perfectu – Grzegorza Markowskiego – zaserwowała tamtego wieczoru najbardziej znane hity ze swojego dorobku. Usłyszeć można było utwory takie jak „Tylko mnie nie strasz”, „Ostatni”, „Jeszcze raz”, „Świat się pomylił”, „Kołysanka”, „Księżycowy”, „Deszcz” czy „młodzieńczą pomyłkę, acz o dalej uwielbianą” - „ Stoisz u drzwi”. Między poszczególnymi utworami Markowska nawiązywała kontakt z publiką, racząc ją przyjemną pogawędką. Luźna atmosfera podczas koncertu z okazji drugich urodzin Hard Rock Cafe, sprawiła, że „Szczotka” – „najfantastyczniejszy basista na świecie” – dokonał publicznego, acz połowicznego striptizu, co też spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem licznie zgromadzonych słuchaczy.

Miło się słucha ludzi, których naprawdę cieszy to, co robią i którzy są ze sobą tak intensywnie zintegrowani. Do tego dodać trzeba główny atut Patrycji Markowskiej - jej wielką, nienachalną charyzmę. Wokalistka jest niesamowicie ciepłą osobą, o mocnych korzeniach co w połączeniu z jasno określonym stylem – melodyjnością i dynamiką – tworzy muzykę naładowaną ogromnymi emocjami. Do tej pory nagrała pięć albumów. Jak zapowiedziała, obecnie pracuje nad kolejną płytą, która ma się ukazać już w przyszłym roku.

Jako prezent urodzinowy od wokalistki , HRC otrzymał kapelusz oraz jeansowy bezrękawnik.

Relacja: Agnieszka Diaków