FOTORELACJA

Papa Roach w Progresji - fotorelacja

24 listopada w warszawskiej Progresji wystąpiła grupa Papa Roach! Amerykanie odwiedzili nasz kraj w ramach trasy promującej najnowszy album "The Connection", który ukazał się z początkiem października tego roku. Polska jest szczególnym miejscem dla muzyków Papa Roach, uwielbiają polską publiczność i stawiają nasz kraj w pierwszej piątce miejsc, w których kochają grać! To duże wyróżnienie dla polskich fanów, ale i oni nie kryją swojej sympatii do muzyków - odwdzięczając się za każdym razem wspaniałą atmosferą i ciepłym, żywiołowym przyjęciem.

Albumy tego zespołu zazwyczaj pokrywały się złotem lub platyną, a ich sprzedaż przekroczyła juz dawno ponad 15 milionów płyt na całym świecie. Od czasu kiedy Papa Roach po raz pierwszy stanęli na scenie jako zespół w szkolnym konkursie talentów, brawurowo wykonując utwór Jimmiego Hendrixa "Fire" minęło prawie 20 lat! Trasy koncertowe u boku Incubus czy Deftones, bardzo pomogły zespołowi w karierze, ale bardzo szybko Papa Roach zyskał własną publikę, wierną im do dziś. Przez lata muzyka tego zespołu ewoluowała. Pierwsze płyty utrzymane były w klimatach nu metalu, rap metalu, potem kolejne prezentowały hard rocka, heavy metal czy post - grunge. Wraz z płytą "Metamorphosis" w 2009 roku zespół przeszedł kolejną transformację - było znowu mocniej i jeszcze szybciej. Wokalista Jacoby Shaddix o muzyce Papa Roach: "Jesteśmy zespołem, który krąży pomiędzy metalem, hardcorem, punk rockiem i popem. Staramy się to wszystko zgrabnie połączyć". Dla muzyków balansowanie pomiędzy stylami jest naturalną rzeczą. Są oczywiście i takie elementy, które się nie zmieniają, ale delikatne metamorfozy czynią Papa Roach jeszcze bardziej interesującym i zaskakującym.

Trwa ładowanie zdjęć