FOTORELACJA

Tribute to Cesaria Evora - fotorelacja

W dniach od 13-15 października we wrocławskiej Synagodze Pod Białym Bocianem odbyła się seria koncertów z cyklu Tribute to Cesaria Evora. 13 października wystąpiła Lura, właściwie Maria de Lurdes Pina Assunçao (ur. 1975 r. w Lizbonie) – śpiewająca po portugalsku wokalistka i kompozytorka pochodząca z Wysp Zielonego Przylądka. Rozgłos zdobyła w 2004 po wydaniu albumu Di Korpu Ku Alma, kiedy została okrzyknięta następczynią największej afrykańskiej divy – Cesarii Evory. Obie występowały wielokrotnie razem (m.in. w paryskiej sali koncertowej Olympia). Na rozwój jej kariery muzycznej mieli wpływ m.in. Bonga, Tito Paris, Paulo Flores i Paulinho Vieira. Lura w swojej twórczości prezentuje nurty muzyczne pochodzącymi z Wysp Zielonego Przylądka. Ma na swoim koncie 5 płyt (stan na 2008). Na albumie M’bem di Fora Lura czerpie z tradycji muzycznej Wysp Zielonego Przylądka. Producentem płyty jest Nando Andrade (producent płyty Cesarii Evory - Rogamar). Do współpracy Lura zaprosiła wybitnych muzyków i podobnie jak u Cesarii Evory nie brak tu tradycyjnych kabowerdyjskich gatunków - morna, coladera – tego wyjątkowego wyspiarskiego bluesa, ale Lura sięga jeszcze po batuku – bardzo dynamiczny styl pochodzący z Santiago.

14 października, na scenie zaprezentowała się Sara Tavares, czołowa reprezentantka nowej generacji wokalistów Zielonego Przylądka, którzy wypłynęli na fali globalnego sukcesu Césarii Évory. Sara urodziła się poza wyspami, w pokoleniu dzieci emigrantów, którzy wyruszyli z Wysp Zielonego Przylądka na Atlantyku do Europy w poszukiwaniu pracy. Jej debiutancki solowy album Mi Ma Bô z 1999 r. wciąż był zakorzeniony w muzyce R’n’B, ale jego producent, mieszkający w Paryżu afrykański artysta i producent Lokua Kanza, połączył ją z rytmicznym Afro-popem. Album zdobył w Portugalii Złotą Płytę i był nominowany do portugalskich nagród Grammy (Globos de Oero) w kategorii Najlepszy Wykonawca. Druga płyta, Balance, stała się początkiem międzynarodowej kariery Sary Tavares – cudowny album, kołyszący rytmami rodem z wysp i diaspory afrykańskiej. Muzyka Sary Tavares pełna jest słonecznego ducha, a Xinti (Feel It), jej najnowszy album, jest wręcz w nim skąpany. Twórczość Sary nigdy nie była tak intensywna i uczuciowa. To zadziwiająca kolekcja, pełna niespodzianek, ukazujących o ile bogatszy i szerszy stał się wokalny repertuar Sary Tavares. Jej piosenki są liryczne i zmysłowe, intymne, ale jednocześnie ubrane w pozytywne funkowe rytmy, rodem z Zielonego Przylądka i Afryki.

15 października na scenie wystąpił Mário Lúcio, właściwie Lúcio Matias de Sousa Mendes, wokalista, filantrop, kompozytor, minister kultury Cabo Verde, wielbiciel tradycyjnych brzmień afrykańskich. Razem z Cesárią Évorą sprawili, że Republika Zielonego Przylądka przestała być anonimowym, wyspiarskim krajem gdzieś na Atlantyku. Człowiek kontrastów. Płynie w nim krew zarówno afrykańskich niewolników, jak i portugalskich kolonizatorów. Kiedy stracił rodziców, zaopiekowała się nim armia. Na utrzymanie zarabiał wykorzystując swoje poetyckie zdolności, pisał wojskowym władzom publiczne przemówienia. Równocześnie kształtował własną wrażliwość muzyczną, odkrywając ludowe brzmienia Afryki. Pomimo marzeń o życiu artysty, pragmatycznie zaczął studiować prawo w stolicy kraju, Praie. Obronił się już w Hawanie, na Kubie. Tam, do swoich muzycznych fascynacji dodał muzykę chóralną i kompozycje Beli Bartóka. Po powrocie do kraju został członkiem parlamentu. Jednocześnie poświęcił się działalności promującej powrót do korzeni afrykańskiej muzyki, chcąc przywrócić kulturalną tożsamość swojej ojczyzny. Na jego trzecim solowym albumie występują największe gwiazdy wold music m.in. Milton Nascimento, Pablo Milanes, Teresa Salgueiro & Pedro Joía, Ralph Thamar & Mario Canonge, Toumani Diabaté i Cesaria Evora.

Trwa ładowanie zdjęć