Najpiękniejsze piosenki Piotra Szczepanika zabrzmiały w sobotni wieczór na scenie Teatru Muzycznego w Gdyni podczas wyjątkowej Gali, będącej jednym z najważniejszych wydarzeń 22. edycji Energa Ladies’ Jazz Festival.
Są piosenki, które należą do swojej epoki, i są takie, które z biegiem lat uwalniają się od czasu, stając się częścią zbiorowej pamięci. Twórczość Piotra Szczepanika bez wątpienia należy do tej drugiej kategorii. Jej siła nie wynika wyłącznie z pięknych melodii czy charakterystycznego głosu artysty, lecz z niezwykłej umiejętności opowiadania o uczuciach prostym, pozbawionym egzaltacji językiem. To właśnie ta prostota – pełna elegancji i melancholii – stała się osią jednego z najbardziej poruszających koncertów tegorocznego Energa Ladies’ Jazz Festival.
Gala przebojów Piotra Szczepanika nie była próbą rekonstrukcji jego scenicznego świata, a w projekcie tym nie chodziło bynajmniej o odtworzenie znanych interpretacji ani o sentymentalne wspominanie przeszłości. Kluczową rolę odegrał Marek Napiórkowski – gitarzysta, kompozytor i jeden z najważniejszych architektów współczesnego polskiego jazzu. Jako kierownik muzyczny i autor aranżacji zbudował narrację opartą na szacunku wobec oryginału, a w tej powściągliwości ujawniła się największa wartość projektu. Ogromną rolę odegrał tu fantastyczny zespół muzyków (poza Napiórkowskim byli to Michał Barański, Paweł Dobrowolski, Adam Lemańczyk i Marek Konarski) który towarzyszył wokalistom: Monice Borzym, Dorocie Miśkiewicz, Annie Serafińskiej, Krystynie Stańko, Izie Kowalewskiej i Adamowi Nowakowi. Artyści reprezentujący nieco odmienne estetyki, odnaleźli w twórczości Szczepanika własny punkt odniesienia.
Największym zwycięzcą wieczoru okazały się jednak same kompozycje. „Goniąc kormorany”, „Kochać”, „Żółte kalendarze”, „Nigdy więcej” czy „Puste koperty” zabrzmiały tak, jak brzmią jazzowe standardy – utwory, które można wykonywać na wiele sposobów, nie tracąc ich tożsamości. Pełne klasy prowadzenie i wstęp do koncertu zapewnił duet prezenterski Marty Kuli z Radia 357 i Pawła Sztompke, legendarnego głosu Polskiego Radia.
Energa Ladies’ Jazz Festival od lat udowadnia, że jazz nie jest zamkniętym gatunkiem, lecz sposobem myślenia o muzyce. Tegoroczny koncert poświęcony Piotrowi Szczepanikowi, który odbył się w sobotę 25 lipca, był tego znakomitym przykładem. Nie próbował wpisywać artysty do historii jazzu na siłę. Pokazał coś znacznie cenniejszego – że wielka piosenka, podobnie jak jazzowy standard, żyje dzięki kolejnym interpretacjom i kolejnym pokoleniom artystów, którzy potrafią ją odczytać.