Dzień 3 – Rock for People 2025 (13 czerwca)
Trzeci dzień festiwalu to prawdziwa muzyczna mieszanka wybuchowa – od legend punk rocka po ciężki metal, synthwave i popową nostalgię. Główną scenę przejęli Sex Pistols w nowej odsłonie z Frankiem Carterem – surowo, buntowniczo i z charyzmą, która porwała pokolenia. Zaraz po nich Skillet i In Flames dostarczyli konkretnego rockowego uderzenia, a Jerry Cantrell przypomniał klasyczne brzmienia Seattle.
Na bocznych scenach działo się równie intensywnie – While She Sleeps, Fit For An Autopsy i Paleface Swiss zaspokoili fanów ekstremalnych brzmień, a Perturbator wrzucił tłum w cyberpunkową transę. Publiczność zachwyciła też Ewa Farna i legenda czeskiej sceny – Marie Rottrová.
Zaskoczenia dnia? Zdecydowanie 6arelyhuman, Lake Malice, Leoniden i Imminence – nowa fala energii i stylu, której nie da się zignorować.
