| Strona główna » News: Blur: Albarn musi odejść! | | Blur: Albarn musi odejść! | Autor: Sebastian Płatek, Data publikacji: 2003-12-10 |  | | Czy można sobie wyobrazić zespół Blur bez Damona Albarna? Najwyraźniej niektórym taka myśl nie jest straszna. Szefowie wytwórni płytowej, z którą związana jest grupa zasugerowali, aby wyrzucić z niej wokalistę, który odmówił grania koncertów w USA u boku formacji heavy-metalowych. | REKLAMA
| O kuriozalnej sytuacji, do jakiej doszło na początku tego roku, opowiedział ostatnio w wywiadzie Alex James, basista Blur. "Mieliśmy wystąpić podczas tournee, organizowanego przez stacje radiowe. Byliśmy wpisani na piątym miejscu w programie, za wytatuowanymi zespołami o nazwach typu The Transplants" - wspomina James. "To były fajne chłopaki, ale nie uśmiechało nam się to. Jesteśmy numerem jeden w Chile, jesteśmy w połowie drogi na Marsa, po co nam jakieś koncerty z obciachowymi zespołami heavy metalowymi w Ameryce?". Tym, który podjął decyzję o wycofaniu się z trasy, był właśnie Albarn. "Damon zasugerował, abyśmy to odwołali. Ludzie z wytwórni zaczęli traktować go podejrzliwie i zasugerowali, abyśmy zmienili wokalistę". Ostatecznie jednak zespół nie zdecydował się na tak radykalne posunięcie. Muzycy wycofali się z tournee i zamiast tego zagrali własną trasę po klubach. Właśnie podczas tej wyprawy, w pokojach hotelowyh powstał solowy album Albarna, "Democrazy", który ukazał się w limitowanym nakładzie pod koniec listopada. Wiadomość pochodzi z serwisu Interia.pl |
|
| | |
|